Mec. Anna Szymańska udzieliła wypowiedzi dla serwisu Dziennik Internautów na temat sposobu prowadzenia bloga zgodnie z prawem. Wyjaśniła, kiedy blog może być uznany za prasę oraz jakie obowiązki dla blogerów wynikają z ustawy prawo prasowe. Pełna treść wypowiedzi dostępna tutaj.

W obowiązującym stanie prawnym, brak jest regulacji określających jednoznacznie status prawny bloga. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że w przypadku spełnienia wskazanych w ustawie prawo prasowe wymogów, publikacje rozpowszechniane za pomocą Internetu, w tym blogi, mogą być uznane za prasę. Będzie tak w sytuacji, gdy publikacje ukazują się w pewnych stałych odstępach czasu (wymóg periodyczności), nie rzadziej niż raz do roku, nie tworzą zamkniętej, jednorodnej całości, są opatrzone stałym tytułem albo nazwą, numerem bieżącym i datą. Do prasy ustawodawca zalicza, spełniające powyższe kryteria, wszelkie istniejące i powstające w wyniku postępu technicznego środki masowego przekazywania, upowszechniające publikacje periodyczne za pomocą druku, wizji, fonii lub innej techniki rozpowszechniania.

W wyroku z 2014 r. Sąd Najwyższy doprecyzował, że pojęcie prasy obejmuje nie tylko sytuacje, gdy przekaz internetowy towarzyszy publikacji tradycyjnej, drukowanej, stanowiąc inną, elektroniczną jej postać online, ale także przypadki, gdy istnieje tylko publikacja w formie elektronicznej, zachowująca ww. ustawowe cechy prasy, m.in. regularnie rozpowszechniane za pomocą Internetu biuletyny, serwisy i inne periodyki (I CSK 532/13). Natomiast w postanowieniu z 2013 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi wprost odniósł się do bloga jako formy publikacji, uznając, że może on wypełnić ustawowe znamiona definicji prasy (I ACa 1032/12). Ogólną dyrektywę decydującą o tym, czy publikacja internetowa ma charakter prasowy sformułował Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w postanowieniu z 2008 r., wskazując na cel, jakiemu służyć ma dana publikacja. Zdaniem Sądu, cykliczne informowanie opinii publicznej o określonych faktach społecznych, ekonomicznych, gospodarczych, politycznych, oświatowych, kulturalnych, z zakresu m.in. muzyki, filmu i sztuki, pod oznaczonym tytułem, nazwą, adresem czy nawet linkiem zbieżne jest z rolą i zadaniem prasy, polegających na rozpowszechnianiu informacji. Przemawia to zatem za nadaniem danej publikacji statusu prasy. Co więcej, w opinii Sądu, periodyki internetowe, by mogły być uznane za wydawnictwa prasowe, wcale nie muszą mieć postaci typowych „gazet” elektronicznych, których wydawcami są tylko wielkie koncerny prasowe, firmujące jedynie znane tytuły publikatorów w systemie on line (II SA/Wa 1885/07).

Konsekwencją spełnienia określonych wymagań i uznania bloga za prasę, jest poddanie tej formy przekazu internetowego całemu reżimowi ustawy prawo prasowe. Interwał czasowy w jakim publikowane są na blogu nowe treści determinuje to, czy blog jest postrzegany jako dziennik, czy też jako czasopismo w rozumieniu prawa prasowego. Jednym z obowiązków wynikających z ustawy jest konieczność rejestracji dziennika lub czasopisma, prowadzonego w formie bloga, w sądzie wojewódzkim właściwym miejscowo dla siedziby wydawcy. We wniosku o rejestrację należy wskazać tytuł bloga, siedzibę i dokładny adres redakcji, dane osobowe redaktora naczelnego, wydawcę, jego siedzibę i dokładny adres, częstotliwość ukazywania się nowych treści na blogu. Każda zmiana ww. danych powinna zostać niezwłocznie zgłoszona organowi rejestracyjnemu. Prowadzenie bloga można rozpocząć po zaakceptowaniu wniosku przez organ lub po upływie 30 dni od zgłoszenia wniosku, w przypadku milczenia ze strony organu. Sankcją za publikowanie treści na blogu, bez dopełnienia obowiązku rejestracji jest kara grzywny. W postanowieniu z 2007 r. Sąd Najwyższy potwierdził, że rozpowszechnianie treści przez serwisy internetowe o specyfice prasowej bez rejestracji może być niezgodne z prawem (IV KK 174/07).

Obowiązek rejestracji nie dotyczy jednak blogów stanowiących wyłącznie elektroniczną (w systemie online) wersję tradycyjnego drukowanego przekazu, zgłoszonego wcześniej do rejestracji w formie papierowej. Należy też podkreślić, że rejestracji nie podlegają wszystkie witryny internetowe, a jedynie serwisy odpowiadające definicji prasy zamieszczonej w ustawie. Nie ma więc konieczności rejestrowania blogów, które nie mieszczą się w definicji prasy, z uwagi na publikowaną tam twórczość literacką, brak celu w postaci rozpowszechniania informacji, tworzenie zamkniętej, jednorodnej całości.

Istotnym jest, że rejestracja jest obowiązkiem, a nie uprawnieniem autora danego bloga. Z jednej strony, ma ona gwarancyjny charakter, uniemożliwiając wprowadzenie na rynek tytułu prasowego którego rejestracja stanowiłaby naruszenie prawa do ochrony nazwy istniejącego już tytułu prasowego. Zwiększa też wiarygodność danej strony internetowej. Z drugiej strony, zmniejsza anonimowość twórców bloga, generuje dodatkowe koszty i utrudnienia związane z prowadzeniem serwisu.

Biorąc pod uwagę dotychczasowy brak norm określających jednoznacznie status prawny blogów i ich autorów oraz rosnącą popularność tej formy przekazu internetowego, zasadnym byłoby uchwalenie regulacji, które rozwieją pojawiające się na tym tle wątpliwości. W zaproponowanym w 2014 r. projekcie nowelizacji prawa prasowego znalazł się zapis wyraźnie wyłączający blogi z definicji prasy i zwalniający je z obowiązku rejestracji. Postulowana zmiana nie weszła jednak w życie.

Obecnie zakres zastosowania przepisów ustawy prawo prasowe w odniesieniu do blogów określany jest na poziomie orzecznictwa sądowego indywidualnie w ramach rozpatrywania każdej sprawy. Niekiedy jednak rozstrzygnięcie czy dany blog odpowiada ustawowej definicji prasy, czy raczej jest przejawem twórczości literackiej lub działań reklamowych nastręcza wiele trudności. Ujednolicenie zasad w tej materii na poziomie ustawowym sprzyjałoby przejrzystości funkcjonowania blogów w Internecie i dało jasne wytyczne ich autorom co do ciążących na nich obowiązków.

CategoryNowości
logo-footer

                

medialaw